Oleju kokosowego nikomu przedstawiać
nie trzeba. Ogólnie przyjętą opinią na jego temat jest taka, że nadaje się on w
zasadzie do wszystkiego i każdemu się sprawdza - jeśli nie na skórę to na
włosy, a jeśli nie na włosy to... w kuchni :)
Dzisiejszym bohaterem jest OLEJ MARULA,
który także wielu osobom przypada do gustu, a wachlarz jego zastosowań nie jest
mniejszy od poprzednika. Przejdźmy do konkretów:
